Nowy partner – kwestie prawne, dziedziczenie.

Enjoying barbeque together. Happy senior couple barbecuing meat on the grill while standing at the back yard of their house

Świat się zmienia, żyjemy coraz dłużej, coraz częściej kończymy też wieloletnie związki, aby zacząć wszystko od nowa. Obecnie nie jest niczym niespotykanym, że osoby w sile wieku tworzą nowe związki, aby z czasem nawet się pobrać. Jednym słowem zaczynają wszystko od początku, tylko w tym wszystkim jest jedno „ale”. Mimo wszystko po 60 chcemy większej stabilności w tworzonych przez nas relacjach. I chociaż nie decydujemy się od razu na sformalizowanie związku, bowiem wymaga to czasu i wzajemnego poznania, to jednak potrzebujemy poczucia bezpieczeństwa.

Pojawiają się pytania:
co jeśli ja albo mój partner umrze, co jeśli  ja albo mój partner trafimy do szpitala albo też zainwestujemy w nieruchomość a potem się rozstaniemy? Niestety żyjąc
w nieformalnym związku mamy bardzo niewiele uprawnień względem siebie,
a niniejszy tekst ma celu omówienie tych najważniejszych aspektów.

Dziedziczenie

Będąc w nieformalnym związku, partnerzy nie dziedziczą po sobie, bowiem nie należą
do kręgu spadkobierców ustawowych. Dlatego nie planując zawarcia formalnego związku, tj. związku małżeńskiego, warto zawczasu zająć się rozporządzeniem swoim majątkiem, jeśli chcemy aby nasz partner dostał po nas spadek.
Szczególnie, gdy wspólnie z partnerem został zebrany znaczny majątek.
W jaki sposób się zabezpieczyć, jeśli nasz partner nie jest w kręgu spadkobierców ustawowych? Jedynym rozwiązaniem jest sporządzenie testamentu. Nie jest to takie trudne, bowiem prawo przewiduje wiele wiążących form ostatniej woli spadkodawcy, ale najpewniejszą formą będzie testament notarialny.

Zapisanie w testamencie całego majątku partnerowi nie oznacza, że faktycznie cały spadek jemu przypadnie. Wszystko za sprawą instytucji zwanej zachowkiem, która zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, daje prawo do udziału spadkowego (od połowy do dwóch trzecich).
Jedynym rozwiązaniem na otrzymanie przez naszego partnera całego spadku po naszej śmierci jest wydziedziczenie spadkobierców ustawowych – jednak nie zawsze będzie
to możliwe.

Mieszkanie należące do partnera

W sytuacji, kiedy nasz partner nie sporządzi testamentu, a mieszkamy w jego mieszkaniu, po jego śmierci przypadnie ono jego dziedzicom ustawowym. Na szczęście ustawodawca w pewnym stopniu zabezpieczył osoby bliskie, które mieszkały ze spadkodawcą do dnia jego śmierci. Zgodnie z obowiązującym prawem są one uprawnione do korzystania w ciągu 3 miesięcy od otwarcia spadku z mieszkania i urządzenia domowego w zakresie dotychczasowym. Co więcej, rozporządzenie spadkodawcy wyłączające lub ograniczające to uprawnienie jest nieważne. W ten sposób w chwili śmierci naszego partnera nie wylądujemy z dnia na dzień na przysłowiowej ulicy.

W momencie, kiedy mieszkanie nie stanowi własności partnera, a było jedynie
przez niego wynajmowane – mamy prawo wstąpić w stosunek najmu na miejsce zmarłego partnera.

Ponadto, jeśli zmarły partner był członkiem spółdzielni ustawowej, mamy prawo
wystąpić z roszczeniem o przyjęcie do spółdzielni i zawarcia umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego jako osoba bliska zmarłego.

Wspólne zamieszkiwanie i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego, a zakończenie nieformalnego związku

Nie budzi wątpliwości, że nieformalny związek nie korzysta z uprawnień przewidzianych przez prawo dla wspólności ustawowej małżeńskiej, która powstaje wskutek zawarcia małżeństwa. Dlatego też, co do zasady, każdy partner ma swój odrębny majątek. Natomiast jeżeli nabędziemy wspólnie z naszym partnerem ruchomość lub nieruchomość, to będzie ona należeć do nas na zasadzie wspólności w częściach ułamkowych. Przeszkoda pojawia się, kiedy zdecydujemy się rozstać z dotychczasowym partnerem, a mamy wspólny majątek.

Problem nie będzie miał miejsca, jeżeli byli partnerzy będą potrafili porozumieć się
co do podziału swojego wspólnego majątku. Doświadczenie życiowe pokazuje jednak,
że nie zawsze jest to możliwe, kiedy w grę wchodzą wzajemne żale i pretensje.
W takiej sytuacji jednym rozwiązaniem jest droga sądowa w przedmiocie zniesienia współwłasności rzeczy nabytych wspólnie przez partnerów. Przyjmuje się,
że we współwłasności każdy ma udział równy, jednak partner może wykazać,
że jego udział jest większy. Partnerzy mogą domagać się od siebie wzajemnie zwrotu nakładów przeznaczonych na majątek drugiego partnera, bowiem mamy wtedy
do czynienia z bezpodstawnym wzbogaceniem.

Kolejny problem pojawi się, kiedy nasz partner umrze nie spisując jednocześnie testamentu. Jeżeli nie porozumiemy się z jego dziedzicami ustawowymi, koniecznym będzie przeprowadzenie postępowania mającego na celu ustalenie składników majątkowych uzyskanych podczas trwania naszego nieformalnego związku.
W momencie, kiedy zostanie przez sąd ustalone, że dane składniki majątkowe zostały nabyte podczas trwania nieformalnego związku, otrzymamy połowę.

Uniknięciem problemów z podziałem majątku wspólnego, będzie zawczasu sporządzona odpowiednia umowy cywilnoprawna. Pozwoli ona uniknąć problemów w ustaleniu czy dany składnik majątkowy faktycznie wszedł do majątku wspólnego partnerów oraz jakie udziały przysługują partnerom.

Natomiast w przypadku nabycia wspólnej nieruchomości, powinno się wpisać obydwu partnerów w akcie notarialnym oraz w księdze wieczystej nieruchomości, tak aby w przyszłości nie było wątpliwości co do prawa współwłasności nieruchomości.

Prawo do informacji o stanie zdrowia partnera

Mimo, że żyjemy coraz dłużej nie zapominajmy o tym, że jednocześnie coraz wcześniej zaczynają nam się problemy ze zdrowiem ze względu na stres, przepracowanie
i intensywność obecnego życia. Dlatego warto wcześniej pomyśleć o sytuacji, kiedy nasz partner znajdzie się w szpitalu, a my będziemy chcieli uzyskać informacje o jego stanie zdrowia. W tym celu musimy uzyskać zgodę  partnera – najlepiej aby oświadczenie było w formie pisemnej.

Inne kwestie warte uwzględnienia

Żyjąc w nieformalnym związku warto przemyśleć kwestię pełnomocnictwa dla partnera upoważniającego go do działania w istotnych  sprawach, które mogą się pojawić w toku wspólnego życia.
Mowa tu przykładowo o pełnomocnictwie uprawniającym partnera do odbioru wynagrodzenia za pracę czy też pełnomocnictwie do załatwienia spraw w urzędzie . Ponadto partner będzie miał prawo do pieniędzy zgromadzonych
na koncie emerytalnym w OFE, pod warunkiem, że drugi partner wskaże go jako uprawnionego. W chwili śmierci naszego partnera możemy też domagać się zasiłku pogrzebowego, kiedy przedstawimy w ZUS-ie rzetelne rachunki potwierdzające koszty pogrzebu.

Decydując się na związek nieformalny, taki jak chociażby konkubinat, trzeba liczyć się z faktem, że  nasze prawa i interesy będą o wiele słabiej zabezpieczone niż w przypadku związków małżeńskich. Z tego powodu warto o wiele wcześniej pomyśleć i zabezpieczyć się na różne okoliczności, jak chociażby śmierć partnera czy wspólne nabywanie majątku. Prawo umożliwia nam na takie zabezpieczenie, choć nigdy nie będzie ono na tyle daleko idące, jak w przypadku małżeństw. Ponadto w wielu aspektach będzie to żmudna procedura (dokumentowanie rzeczy nabytych do majątku wspólnego), a czasem związana z dodatkowymi kosztami (akty notarialne, umowy cywilnoprawne, testamenty notarialne). Dlatego też warto zastanowić się nad możliwością zawarcia małżeństwa. W końcu nigdy nie jest za późno.