Flammkuchen, czyli alzacki odpowiednik pizzy

Flammkuchen przepis dla seniorów

Flammkuchen to coś dla wielbicieli cienkiego ciasta. W odróżnieniu od swojej włoskiej kuzynki alzacki placek nie zawiera drożdży, dlatego jest chrupiący
i podobny do podpłomyka. Spód nie musi tu wyrastać, więc Flammkuchen robi się w kilkanaście minut!
Oczywiście dodatki na wierzch ciasta mogą się różnić od tych podanych w naszym przepisie, a ogranicza nas tu głównie inwencja i zawartość lodówki.

Składniki na Flammkuchen

Ciasto:
– 250 g mąki pszennej
– 2 łyżki oliwy
– 125 ml ciepłej wody
– Sól

Dodatki do wyboru:
– Pieczarki
– Czerwona cebula
– Boczek pokrojony w kostkę lub poszarpane kawałki szynki parmeńskiej – 100 g
– Śmietana 36% – 200 g
– Rukola, pomidorki cherry

Przygotowanie Flammkuchen

Mąkę przesiewamy do miski, wlewamy oliwę, wodę oraz dużą szczyptę soli. Wyrabiamy na gładkie ciasto. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 15 minut. Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 220°C (grzałki góra/dół).

Cebule obieramy i cienko siekamy. Pieczarki oczyszczamy i kroimy na cienkie plasterki. Rukolę przebieramy, płuczemy, osuszamy. Do miski wlewamy śmietankę, dodajmy pokrojony w kostkę boczek, cebulę i pieczarki.

Ciasto rozwałkowujemy na posypanym mąką blacie lub między dwoma kawałkami papieru do pieczenia. Przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Ciasto smarujemy śmietaną z boczkiem, cebulą i pieczarkami. Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 15-18 minut, aż ciasto na brzegach się przyrumieni. Wyjmujemy z piekarnika, posypujemy rukolą, pomidorkami i kroimy na kawałki.