Spis treści
Kino na początku 2022 roku ma do zaoferowanie wiele ciekawych filmów, które z pewnością spodobają się osobom 60+. Jest to przecież okres, gdy w kinach pojawiają się wielkie premiery filmowe, bo dystrybutorzy wprowadzają na ekrany filmy nominowane do Oscarów. W gąszczu różnych tytułów czasem trudno wyłowić te, które naprawdę warte są obejrzenia. Dlatego przyjrzeliśmy się filmom, które aktualnie znajdują się w repertuarze polskich kin oraz tym, które pojawią się na ekranach w najbliższych tygodniach i wybraliśmy dla naszych Czytelników sześć tytułów, które rekomendujemy.
Woody Allen proponuje „Hiszpański romans”

Mort szybko zauważa, że Sue jest zafascynowana swoim podopiecznym oraz że to zainteresowanie wykracza poza czysto zawodowe ramy. W ich małżeńskiej relacji pojawia się kryzys. Pewnego dnia Mort trafia na wizytę do pięknej lekarki, która podziela jego zainteresowania i spojrzenie na świat. Nowo poznana kobieta również tkwi w trudnym związku – jej mąż jest malarzem o bardzo porywczym temperamencie. Czy za sprawą nowej znajomości Mort odnajdzie nadzieję i optymistycznie spojrzy w przyszłość? W życiu, jak w kinie – wszystko jest możliwe!
„(Nie)długo i szczęśliwie”, czyli małżeństwo po włosku

„Bo we mnie jest seks”, czyli o Kalinie, seksbombie czasów PRL

Kalina nie chce się wpisywać w ówczesny model kobiety. Żyje na własnych zasadach, co nie zawsze podoba się pruderyjnemu społeczeństwu i niektórym przedstawicielom władzy. Liczne skandale, życie w miłosnym trójkącie z mężem Stanisławem Dygatem (Leszek Lichota) i Luckiem (Krzysztof Zalewski), kontrowersyjne wypowiedzi i epatujące seksapilem stroje sprawiają, że Kalina zyskuje także miano naczelnej skandalistki PRL. A przecież największy skandal z jej udziałem dopiero się zacznie…
„Bo we mnie jest seks” to ważny fragment z życia Kaliny Jędrusik, o której śmiało można powiedzieć, że jest ikoną polskiej popkultury. To historia wzlotów i upadków jej zawrotnej kariery. Wydarzeniom z życia Jędrusik towarzyszy atmosfera szalonej zabawy środowiska ówczesnej śmietanki towarzyskiej. Na ekranie zobaczymy także inne barwne postaci polskiej kultury: Kazimierza Kutza (Borys Szyc), Tadeusza Konwickiego (Paweł Tomaszewski) czy twórców Kabaretu Starszych Panów – Jeremiego Przyborę (Rafał Rutkowski) i Jerzego Wasowskiego (Dariusz Basiński).
„Licorice Pizza” – sentymentalny powrót do lat 1970-tych
„Licorice Pizza” to najnowszy film wybitnego Paula Thomasa Andersona, reżysera takich produkcji jak „Nić widmo”, „Boogie Nights” czy „Mistrz”. Tytuł nawiązuje do nazwy słynnej sieci sklepów z płytami winylowymi. Historia toczy się na początku lat siedemdziesiątych, w dobie wolności, eklektycznej mody i rewolucyjnej muzyki. Ukazane z ogromną czułością i sentymentem do epoki, szczenięce zauroczenie dorastających w Los Angeles Alany i Gary’ego rozwija się na tle pierwszych filmowych mega produkcji w Fabryce Snów i wielkich przemian kulturowych czasu wolnej miłości. Oprócz debiutujących Alany Haim i Coopera Hoffmana (syna nieodżałowanego Philipa Seymoura Hoffmana), w filmie występują również: Bradley Cooper, Sean Penn, Tom Waits, John C. Reilly, Maya Rudolph i inni.
„Licorice Pizza” zgodnie uznano za znaczącą nowość w twórczości Andersona. W filmie dominuje ton raczej pogodnej akceptacji życia i nieskrywanej czułości wobec bohaterów. Schemat fabularny przypomina nieco komedię romantyczną – gatunek zbanalizowany, lecz tutaj ujęty z zachwycającą świeżością i swobodą. Akcję filmu reżyser umieścił w 1973 roku, a więc czasie burzliwych przemian politycznych, rewolucji w popkulturze i kryzysu paliwowego. Perypetie dwójki głównych bohaterów przenoszą ich zarówno do „starego”, jak i „nowego” Hollywood.
„Matki równoległe” – wielki powrót Pedro Almodovara

Bohaterki filmu, Janis (Penelope Cruz) i Ana (Milena Smit), spotykają się na oddziale położniczym. Ta pierwsza jest dojrzałą kobietą, ta druga ledwie przestała być nastolatką. Obie są singielkami, obie czeka samodzielne macierzyństwo. Janis wie, że sobie poradzi, Ana jest pełna obaw. Wydaje się, że ich ścieżki ledwie się przetną, tymczasem więź, która je połączy, okaże się mocna jak pępowina. Jak to u Almodóvara bywa: zbieg okoliczności może stać się przeznaczeniem, a rodzina z wyboru tą, która zaoferuje bezwarunkową akceptację i miłość.
„Matki równoległe” to nie tylko tragikomiczna, intymna opowieść o bólu i blasku macierzyństwa. To również mocny głos przeciw rodzinnym sekretom i ukrywaniu prawdy o przeszłości. I właśnie kobiety, które tworzą pomost pomiędzy przeszłością i przyszłością, okazują się w filmie Almodóvara bezkompromisowymi rzeczniczkami otwartości przynoszącej ulgę i oczyszczenie.
Czy „Cyrano” zdobędzie serce Roxanne?

Utwierdza się w tym przekonaniu, gdy w Roxanne zakochuje się też przybyły do kompanii Christian, żołnierz obdarzony przez naturę piękną twarzą i posturą. Sęk w tym, że Christian nie radzi sobie tak dobrze ze słowami, prosi więc Cyrano o pomoc, a ten… mu jej udziela. Nagradzany reżyser Joe Wright („Duma i uprzedzenie”, „Pokuta”, „Anna Karenina”) na nowo interpretuje uniwersalną opowieść o rozdzierającym serce trójkącie miłosnym w rozśpiewanym filmie „Cyrano”. Główny bohater, Cyrano de Bergerac – w tej roli znany z serialu „Gra o tron” Peter Dinklage – człowiek wyprzedzający swoje czasy, wzbudza zachwyty biegłością, z jaką posługuje się zarówno słowem, jak i szpadą.


