Które seriale warto obejrzeć na początku 2025 roku?
Spis treści
Końcówka 2024 i początek 2025 roku to okres premier wielu fantastycznych seriali, które z pewnością mogą zainteresować wielu z naszych Czytelników. Pora roku i pogoda za oknem nie nastrajają do spędzania czasu poza domem, dlatego dobrze jest mieć jakąś rozrywkę, która pozwoli nam wypełnić czas i dostarczy emocji. Przygotowaliśmy dla Państwa rekomendacje seriali, którym warto dać szansę!
„Sto lat samotności” – adaptacja kultowej powieści Gabriela Garcii Marqueza
Ten serial to prawdziwa gratka dla fanów tzw. „realizmu magicznego” i literatury latynoamerykańskiej! Jest to pierwsza filmowa adaptacja słynnej i popularnej również w Polsce powieści „Sto lat samotności” kolumbijskiego noblisty. Pisarz za życia nie wyrażał zgody na filmowe adaptacje, ale jego synowie po śmierci zawarli umowę z Netflixem. Warunkiem było, że serial zostanie zrealizowany w Kolumbii i w języku hiszpańskim. Serwis streamingowy NETFLIX udostępnił 11 grudnia 2024 r. pierwszą część serialu, która zawiera 8 odcinków. Krytycy chwalą pieczołowitość, z jaką serial przenosi na ekran zawiłą opowieść o 7 pokoleniach rodziny Buendía oraz za wspaniałą scenografię i grę aktorską.
„Lady Love” na MAX, czyli jak Polka z prowincji stała się niemiecką gwiazdą filmów dla dorosłych
Ten nowy polski serial platformy MAX z miejsca stał się hitem nie tylko wśród polskich widzów. „Lady Love” to 6-odcinkowa produkcja, której akcja osadzona jest w latach 1980/1990-tych w PRL i RFN. Historia głównej bohaterki serialu – Lucyny Liss, występującej pod pseudonimem Lucy Love (w tej roli Anna Szymańczyk) – inspirowana jest głośną swego czasu karierą Teresy Orlowski, która odnosiła sukcesy w niemieckiej branży porno. Pierwszy odcinek „Lady Love” udostępniono widzom 20 grudnia 2024 r., a kolejne odcinki pojawiają się sukcesywnie co tydzień w piątek na platformie MAX. Produkcja przenosi nas do ponurych lat 80-tych w Polsce Ludowej, a następnie wraz z główną bohaterką przenosimy się za „żelazną kurtynę” do Berlina Zachodniego, gdzie akcja trwa aż do lat 90-tych.
„Matki pingwinów” zaskakują podejściem do trudnego tematu dzieci w spektrum autyzmu
Ten 6-odcinkowy serial pojawił się na platformie NETFLIX jeszcze w listopadzie 2024 r., ale wiele osób mogło go pominąć czytając, że jest to historia trzech matek i jednego ojca 7-letnich dzieci w spektrum autyzmu lub z innymi niepełnosprawnościami. Na pozór wydaje się bowiem, że może to być przygnębiająca, ciężka historia w stylu dramatu społecznego. Jednak ten serial zyskał ogromną popularność i sympatię widzów tym, z jaką dojrzałością i lekkim humorem pokazał codzienne zmagania bohaterów, których dzieci rozpoczynają swoją ścieżkę edukacyjną w szkole „Cudowna Przystań”.
Na szczególne docenianie zasłużyła obsada serialu: Masza Wągrocka, Magdalena Różczka, Barbara Wypych, Tomasz Tyndyk, Krystyna Janda, Piotr Głowacki, Roman Gancarczyk oraz dzieci, które wcielają się w role małych bohaterów serialu.
„Diuna: Proroctwo”, czyli walka o władzę w dalekiej przyszłości
Serial „Diuna: Proroctwo” na platformie MAX koncentruje się na genezie tajemniczego kobiecego zakonu Bene Gesserit, który pojawia się w książkach Franka Herberta z cyklu „Diuna”. Serial MAX jest prequelem w stosunku do niedawnych kinowych filmów „Diuna”, a jego akcja osadzona jest około 10 000 lat wcześniej. Na czele zakonu „prawdomówczyń” stoi Matka Przełożona, Valya Harkonnen (w tej roli świetna Emily Watson), która za pomocą badań DNA próbuje projektować najlepsze koligacje wielkich rodów, by zapewnić zakonowi kontrolę nad światem. Niestety na dworze panującego cesarza Javicco Corrinho (Mark Strong) pojawia się tajemniczy mężczyzna, który zdaje się władać ciemnym mocami silniejszymi od zaklęć Matki Przełożonej.
„Czarne stokrotki” na CANAL+ zapowiadane są jako najlepszy od lat polski serial
Nowa polska produkcja serialowa, której premierowe odcinki pojawiły się na platformie CANAL+ to gatunkowa hybryda. Serial zawiera elementy thrillera, mystery, science-fiction i dramatu społecznego. Ponoć inspiracją scenariusza był głośny parę lat temu niemiecki serial Netflixa pt. „Dark”.
Do rodzinnego Wałbrzycha wraca geolożka Lena (Karolina Kominek), która musi zmierzyć się z prześladującymi ją wspomnieniami i tajemniczą chorobą, a głównym powodem jej powrotu do miasta jest zaginięcie jej nastoletniej córki wraz z grupą przedszkolaków, którymi się opiekowała. Trop prowadzi do podziemnego świata opuszczonych tuneli i przeszłości Wałbrzycha sięgającej II wojny światowej. Razem z policjantem Rafałem (Dawid Ogrodnik), Lena odkrywa mrożący krew w żyłach związek między zniknięciem dzieci a działalnością lokalnej filantropki (Edyta Olszówka).
Premiera III sezonu serialu MAX pt. „Biały Lotos” w połowie lutego 2025 r.
Przypomnijmy, że „Biały Lotos” (ang. tytuł „White Lotus”) jest serialową antologią autorstwa Mike’a White’a, co oznacza że każdy sezon jest zamkniętą opowieścią. W każdym kolejnym sezonie tego serialu gościmy w jakimś luksusowym hotelu należącym do tej samej sieci, do którego przybywają nowi goście na wymarzony wypoczynek. Jak wiadomo wakacje sprzyjają różnym przygodom, przemyśleniom czy kłótniom, a dodatkowo świat bogaczy, których stać na pobyt w luksusowym hotelu zderza się ze światem wyzyskiwanych pracowników. Według zapowiedzi twórców przewodnim motywem III sezonu ma być hasło „karma zawsze wraca”. W obsadzie tego sezonu zobaczymy m.in. Michelle Monaghan, Carrie Coon, Parker Posey, Waltona Gogginsa, Jasona Issacksa oraz Patricka Schwarzeneggera (syna Arnolda).
Artykuł powstał w oparciu o materiały prasowe platform streamingowych: Netflix, MAX i Canal+
Z przyjemnością oddajemy w Państwa ręce najnowsze, zimowe wydanie kwartalnika „Życie Seniora”. To numer przygotowany z myślą o spokojnym, bezpiecznym i pełnym inspiracji wejściu w najchłodniejsze miesiące roku.